- Aneta Strzeszewska
Domowa biblioteczka.
#majterkowiczowie #domowabiblioteczka #przedpokój #anetastrzeszewska #robertstrzeszewski #książki #zróbtosam #czytelnia #sonet #radom
Książki w moim domu znajdowały się w każdym pokoju. Na półkach, półeczkach, szafeczkach. Były nawet w kuchni.
Lubię kupować książki, wiele z nich odziedziczyłam jeszcze z rodzinnego domu. Babcia pracowała w księgarni, więc przynosiła do domu sporo ciekawych i mniej ciekawych pozycji.

Od zawsze podobały mi się domowe biblioteczki. Takie miejsca, gdzie można schować się
przed światem z lekturą i koniaczkiem 😉.
Niestety w naszym m4 nie było miejsca na taką czytelnię.
Dziecko, które niedługo pojawi się w naszym świecie, powoli zawraca mi w głowie.
To ja myślę o przeorganizowaniu naszego życia tak, aby wszystkim było wygodnie.
Do tej pory nasz przedpokój był całkiem zwyczajny. Komoda z szufladami w których dziada
i baby brak, lustro i kilka półek.
Teraz nadszedł czas żeby było i wygodnie i praktycznie.
Projekt w mojej głowie wyglądał mniej więcej tak:

Chciałam, aby nad drzwiami zawisła drewniana biblioteczka na nasze lektury. Na ścianie obok wymyśliłam siedzisko i duże lustro z wieszakami oraz półką np. na kapelusze.
Siedzisko powinno się otwierać, żeby wrzucać tam codzienne zabawki dziecka.
Tradycyjnie, mój mąż Robert zdecydował się spełnić moją kolejną zachciankę😘.
Wspólnie wybraliśmy się do sklepu po drewno.
Po zakupach, docinaliśmy wszystkie deski i malowaliśmy je.
Pracujemy, pracujemy... a tu nagle deszcz!
Na szczęście nasza altanka i szopka sprawdziły się idealnie. Kilka godzin później biblioteczka była gotowa.
Dobrze że była u nas nasza Ewa, która pomogła w przenoszeniu, SELEKCJI i układaniu książek. Znalazło się nawet miejsce na nowe pozycje:) Dziecięce się tylko nie zmieściły, ale na nie jest miejsce nad innymi drzwiami.

Następnym krokiem była skrzynia, która dla mojego majstra okazała się
,,Panem Pikusiem'' 😉.
Tapicerka wyszła prawie jak od Doroty Szelągowskiej!
Na tym etapie wyglądało to mniej więcej tak.
Największym wyzwaniem było zaprojektowanie i umieszczenie lustra, ponieważ to które ja sobie wymyśliłam było… dość duże.
Kosztorys całego przedsięwzięcia to:
Drewno biblioteczka 350zł
Drewno skrzynia 160zł
Drewno lustro 200zł
Farba i pędzle 70zł
Wkręty 50zł
Lustro 250zł
Klej 20zł
Gąbka tapicerska 0 zł (ponieważ była w szopie…)
Tkanina 9 zł
Zawiasy i siłowniki 25zł
Wieszaki 20zł
Budujcie razem z nami:)

